Polska słynie z czystej wódki, ale i czegoś jeszcze mocniejszego

wódkaJuż nie tylko Polacy wiedzą, że polska czysta wódka, to najwyższa jakość i najlepszy smak. „Polska wódka” to prestiż i marka znana na całym świecie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że szczególnie południowe krańce naszego kraju, słyną z produkcji trunku znacznie mocniejszego, a mowa tu o śliwowicy.


Jest to alkohol o mocy ponad 70%. Pije się go w czystej postaci, jak wódkę właśnie, lub jako dodatek do herbaty. Ten drugi sposób ma ponoć właściwości lecznicze o czym przekonują sami jej twórcy. Znane hasła znajdujące się na etykietach Łąckiej Śliwowicy przekonuje, że ta „daje krzepę i krasi lica”.
Mimo iż alkohol ten oficjalnie nazwany został niematerialnym dobrem kulturowym regionu, niestety nie ma zezwolenia na legalną jego produkcję. Śliwowica Łącka dlatego też jest produkowana przede wszystkim w warunkach domowych, a między producentami a organami ścigania panuje niepisana umowa, iż nie będą oni zwracać na to większej uwagi.
Szczegółowe informacje na temat etapów produkcji nie są do końca znane. Jest to wiedza, umiejętność, a wręcz sztuka, która przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.
Przykładem legalnej produkcji jest tu „Śliwowica paschalna”. Tak jak i inne rodzaje tego alkoholu produkowana jest ona na zacierze z wyselekcjonowanych śliwek węgierek. Co ciekawe, nie używa się tu ani grama wody ani cukru spożywczego.
Należy wiedzieć, że śliwowica nie jest jedynie polskim wynalazkiem. Jej produkcją zajmują się również Austriacy, Bułgarzy, Chorwaci, Rumuni, a to ponoć Serbowie i Bośniacy produkują tę najlepszą śliwowicę.

Dodaj komentarz