Jak radzi sobie japońska whisky na rynku światowym?

Japońska whisky, dlatego że wytwarzana na wzór whisky szkockiej, zapisywana jest w nazwie bez dodatkowego „e”, tak jak ma to miejsce w przypadku whisky irlandzkich i amerykańskich- „whiskey”. To właśnie ze Szkocji Japończycy importują jęczmień i słód potrzebny do wytworzenia whisky. Często zdarza się, że nawet torf przywożony jest ze Szkocji właśnie.

Przykładem szkockich trunków, w ten sam sposób wytwarza się whisky japońską. Tak samo zachodzi tu proces dwukrotnej destylacji (a nie potrójnej, jak w Irlandii). Co więcej, podczas produkcji wykorzystuje się również te same naczynia (alembiki) co na Wyspach. Restrykcyjnie przestrzega się tu również zasady, że whisky powinna dojrzewać co najmniej trzy lata.

W Japonii oznaczenia konkretnych rodzajów whisky, również są powszechnie uznawane i znane, przez spopularyzowanie ich przez szkockich producentów. Mowa tu o: single malt, pure malt, single cask i blended. Jeszcze więcej podobieństw? Okazuje się, że tak. Japońscy producenci whisky stosują również ten sam rodzaj beczek, w których przechowywany jest destylat. Najczęściej są to więc dębowe beczki (co więcej, nie te produkowane z japońskiego dębu) w których wczesniej leżakował burbon albo sherry.

Pomimo tak wielu podobieństw, Japończycy potrafią uzyskać tak niepowtarzalny smak swojej whisky, że coraz częściej jest ona doceniana podczas najbardziej prestiżowych konkursów, a także wśród wielu miłośników whisky samej w sobie.

Jako ciekawostkę dodam, że sama historia produkcji whisky w Japonii nie jest zbyt długa, ponieważ pierwszą butelkę tego trunku wyprodukowano w roku 1923.

Dodaj komentarz