Historia wina

Było parę słów o wódce, to teraz czas na bardziej dostojny alkohol, czyli wino. Wino towarzyszy nam praktycznie od zawsze. Już w Biblii zamieniano w nie wodę. Poza tym, że jest pite chętnie przez wielu ludzi na świecie, jest również symbolem, nie tylko Chrześcijaństwa, ale również kultur starożytności. To właśnie wino odpowiada za socjalizowanie się ludzi, a także za ważne dyskusje. Wino jest również alkoholem, który spożywany w małych ilościach, dobrze wpływa na nasze zdrowie. To właśnie dzięki winu wznosimy dziś toasty. Mimo tak dużej roli wina w naszej kulturze, niewiele osób zna jego historię, o czym poniżej.

Za miejsce, w którym zapoczątkowano produkcję wina, uważa się Azję Mniejszą, Chiny i Europę. Najstarsze informacje na ten temat pochodzą jeszcze z czwartego tysiąclecia przed naszą erą. Pokazują to różnego rodzaju malowidła ścienne, które pokazują pracę w winnicach. Upijanie się winem uważano wtedy za coś normalnego i piło się je w wielkich ilościach.

Wino wyrabiano najczęściej z winogron, ponieważ to winorośl była najpopularniejsza. Nie był to jednak jedyny owoc. Wino wyrabiano również z fig, daktyli, jabłek i gruszek. Po stworzeniu wina, przechowywano je z dużych, glinianych kamforach.

Produkcja i dystrybucja wina była już popularna czterysta lat przed narodzinami Chrystusa. Produkowano je również na eksport, który chętnie przyjmowała na przykład Persja. Było też nawet swoistym środkiem płatniczym. Było wynagrodzeniem dla robotników, dzięki czemu wino przyczyniło się do początków ekonomii. Warto dodać, jako ciekawostkę, że w starożytnej Grecji, kobiety były nagradzane kamforą wina za urodzenie dziecka. W ten sposób były one zachęcane do rodzenia jak największej ilości dzieci.

Po zerwaniu Grecji z Egiptem, zaczęła ona produkować swoje wino, we własnych winnicach. Bardzo ważne było w tym przypadku miasto Chios, gdzie produkowano je na szeroką skalę, a następnie eksportowano je nawet do Francji. Zaczęto wtedy również przykładać się do zależności rozwoju roślin od klimatu.

Podczas każdej większej uczty, nie mogło zabraknąć wina. Istniały wręcz rytuały polegające na mieszaniu wina z wodą, nad którymi to czuwał król uczty. Sympozjarcha, bo taki miał tytuł, miał również pierwszeństwo do wzniesienia pierwszego toastu.

Jeśli mowa o Rzymie, to znali oni wino, ale szerzej zainteresowali się nim dopiero po podbiciu Kartaginy. Zaczynali wtedy inwestować w winnice. Również rozcieńczali je z wodą, jednakże Galowie, którzy importowali je, pili je w sposób rozrzutny, bez rozcieńczania. Za eksportowanie wina, Rzymianie otrzymywali niewolników, którzy następnie pracowali przy winiarniach. Niestety, po wybuchu Wezuwiusza, winiarnie zostały zniszczone i trzeba było wino importować z Hiszpanii i Galii. Odbudowano jednak owe winnice dość szybko. Wtedy też zaczęto produkować wino czerwone i białe w całej Europie Południowej.

W średniowieczu, gdy Turkowie rozpoczęli swoje najazdy, zniszczyli również wiele winnic, a co za tym idzie, spadła produkcja tego alkoholu. Wino nabrało nowego znaczenia, gdy do Europy dotarło chrześcijaństwo. Wtedy też rozpoczęto produkcję wina głównie w klasztorach.

W XVII wieku rozpoczęto rozlewać wino do szklanych butli. Stało się tak za sprawą kanalizacji i rur, które dostarczały czystą wodę. Zatykając butle korkiem, stały się wina dużo trwalsze. Zaczęła się wielka konkurencja. Każdy producent chciał stworzyć jak najlepsze wino, które zdobyłoby popularność na całym świecie.

W XIX wieku nastąpiła katastrofa. Pojawił się szkodnik – filoksera, który zaatakował wszystkie uprawy i zniszczył je. Wszystkie, poza niektórymi w Chile. Na szczęście istniała możliwość przywiezienia winorośli z tamtych rejonów, dzięki czemu można było odbudować uprawę i w Europie.

Obecnie wino produkuje się we wszystkich zakątkach świata.

1 Komentarz

Dodaj komentarz