Dobra whisky, czyli jaka?

 Teorię mamy już za sobą, więc teraz przyszedł czas na praktykę. Wiemy jak powstaje whisky, jaka jest jej historia, a po ostatnim wpisie znamy charakterystykę jednego z najpopularniejszych jej producentów.

Załóżmy jednak, że chcielibyśmy również organoleptyczne poznawać ten trunek. W dzisiejszym wpisie trochę o tym, od jakiego rodzaju whisky rozpocząć, w jaki sposób degustować, na co zwracać uwagę, jak podawać i pić whisky i czym charakteryzuje się „dobra whisky„.

Już na samym początku zaznaczam, że tak naprawdę nie ma czegoś takiego, jak definicja smaku najlepszej whisky, ponieważ zarówno badanie jej smaku, aromatu jak i wyglądu, najczęściej jest bardzo subiektywne. Dla każdego „dobra whisky” oznaczać będzie tę, która mu najbardziej smakuje. Doświadczenie konesera tego trunku czy zawodowego kipera polega po prostu na tym, że próbował on już tylu rodzajów whisky i ma z czym porównywać smak, zapach i kolor każdej kolejnej.

Jeżeli nie jesteśmy żadnym z tych dwóch, a chcemy jak najlepiej ocenić smak tego specyficznego alkoholu, powinniśmy poznać kilka zasad.

Z czego pić? Whisky najczęściej podaje się w niskich szklankach z grubego szkła, do degustacji należy jednak używać kieliszków w kształcie tulipana na wysokiej nóżce. Zwężenie zapewni dłuższe utrzymanie się aromatu, a dzięki trzymaniu kieliszka za nóżkę, nie podgrzejemy niewielkiej ilości alkoholu.

Jak podawać? Mocne 40-45% whisky należy rozcieńczyć wodą źródlaną (nawet destylowaną) w stosunku jeden do jeden. Jeżeli jest jeszcze mocniejsze, dodajemy więcej wody, ważne aby doprowadzić do 20%.

Jak pić? Podczas degustacji i odkrywania smaków rożnych whisky nie należy jej połykać. Pozwalamy niewielkiej ilości alkoholi rozlać się po wszystkich kubkach smakowych znajdujących się w naszych ustach. Wówczas będziemy w stanie odkryć każdą nutę aromatu. Po dokonaniu oceny smaku whisky wypluwamy, płuczemy usta wodą i dopiero wówczas możemy próbować kolejnej.

Dodaj komentarz